Plener daje nam coś, czego nie da się zaplanować w stu procentach. Światło zmienia się w trakcie sesji, wiatr porusza włosy i ubrania, a wybrane miejsce podpowiada kolejne kadry. Możemy fotografować wśród zieleni, nad wodą albo wykorzystać miejską przestrzeń, architekturę, schody, witryny czy światła ulicy.
Miejsce wybieram również pod kątem zdjęć, które chcesz stworzyć. Innej lokalizacji będę szukała do delikatnych portretów o zachodzie słońca, a innej, jeśli zależy Ci na bardziej miejskim charakterze fotografii.
Możemy też wybrać miejsce ważne właśnie dla Ciebie. Nie musi być fotograficznie „idealne”. Jeśli wiąże się z nim konkretna historia, sprawdzę, o jakiej porze najlepiej tam pracować i jak możemy je wykorzystać.
W plenerze dużo dzieje się w ruchu
Oczywiście nadal podpowiadam Ci, jak się ustawić. W plenerze bardzo często dokładam jednak do tego ruch. Mogę poprosić Cię, żebyś przeszła kilka kroków, odwróciła się w konkretnym momencie, poprawiła włosy, usiadła albo zmieniła kierunek, w którym idziesz.
Nie zatrzymuję Cię po każdym zdjęciu, żeby poprawić ustawienie o centymetr. Kiedy widzę, że ruch dobrze wygląda, fotografuję całą sekwencję i dopiero później coś zmieniam. Dzięki temu obok spokojniejszych portretów powstają zdjęcia, na których włosy, ubranie i ciało układają się trochę inaczej w każdym kolejnym kadrze.
Pilnuję przy tym światła, tła i perspektywy. Jeśli trzeba przejść kilka metrów dalej, bo tam światło wygląda lepiej, właśnie to robimy. 🙂
Stylizację dobieramy również do miejsca
Przed sesją ustalamy, co zabierasz ze sobą. Patrzę nie tylko na samo ubranie, ale też na kolory i charakter miejsca, w którym będziemy fotografować.
Zwiewna sukienka daje nam dużo możliwości przy zdjęciach w ruchu, ale plenerowa sesja kobieca absolutnie jej nie wymaga. Jeansy, marynarka, body, krótki top czy bardziej charakterystyczny zestaw mogą sprawdzić się równie dobrze. Jeśli planujemy miejski plener, możemy też wykorzystać stylizację, która w zieleni zupełnie nie miałaby sensu.
W plenerze zmiana ubrania bywa mniej wygodna niż w studio, dlatego wcześniej ustalamy, ile stylizacji realnie wykorzystamy i gdzie będzie można się przebrać.
Pogoda też staje się częścią zdjęć
Przed sesją sprawdzam prognozę, ale w plenerze zawsze zostaje trochę miejsca na rzeczy, których nie da się przewidzieć. Zachmurzone niebo daje inne światło niż pełne słońce, wiatr może świetnie pracować z włosami i ubraniem, a po deszczu zmieniają się kolory i odbicia wokół nas.
Jeśli warunki są po prostu złe i uniemożliwiają wykonanie sesji, szukamy innego terminu. Nie przekładam jednak automatycznie zdjęć dlatego, że dzień nie wygląda dokładnie tak, jak wyobrażałyśmy go sobie kilka tygodni wcześniej.
W trakcie spotkania również reaguję na światło. Czasem miejsce, które miało być tylko krótkim przystankiem, okazuje się najlepszym punktem całej sesji i zostajemy w nim dłużej.
Sesja kobieca może powstać również w Twoim domu
Dom daje nam zupełnie inne możliwości niż plener. Zanim się spotkamy, możesz przesłać mi kilka zdjęć wnętrza. Patrzę wtedy, gdzie mamy najlepsze światło i które fragmenty mieszkania warto wykorzystać.
Nie potrzebujemy idealnego wnętrza ani przygotowania całego mieszkania pod zdjęcia. Często wystarczy fragment sypialni, kanapa, fotel, kawałek jasnej ściany albo miejsce przy oknie. Przesuwamy to, co przeszkadza w kadrze i pracujemy tam, gdzie warunki są najlepsze.
Dom dobrze sprawdza się również przy bardziej osobistych i sensualnych zdjęciach. Możemy pracować spokojniej, zmieniać stylizacje i wykorzystać przestrzeń, w której na co dzień rzeczywiście mieszkasz.
Za kilka lat na tych zdjęciach zobaczysz więcej
Szczególnie lubię to w sesjach wykonywanych w domu albo w miejscach, które są dla Was ważne. Po kilku latach na zdjęciu zostaje już nie tylko portret.
Możesz zauważyć mieszkanie, w którym wtedy mieszkałaś, widok z okna, ulubiony fotel, fryzurę, którą wtedy nosiłaś albo ulicę, którą codziennie chodziłaś do pracy. W plenerze może zostać miejsce związane z konkretnym etapem Twojego życia albo po prostu Warszawa czy Ząbki wyglądające dokładnie tak, jak pamiętasz je z tamtego czasu.
W dniu sesji część tych rzeczy może wydawać się zupełnie zwyczajna. Z czasem właśnie one potrafią stać się jednym z ciekawszych elementów zdjęcia.
PAKIET TIMELESS
Sesja plenerowa lub domowa na terenie Warszawy i Ząbek.
Czas trwania: około 1 godziny.
Pakiet podstawowy — 10 zdjęć — 450 zł
Pakiet rozszerzony — 20 zdjęć — 800 zł
Każde dodatkowe ujęcie — 50 zł / szt.
Sesję wieńczy otrzymanie ozdobnego pudełka z odbitkami w formacie 15×23 cm.
Możliwość dokupienia dodatkowych produktów, takich jak fotoksiążka.
Naturalna sesja kobieca, która doskonale sprawdza się do użycia w social mediach.
Kobieca sesja plenerowa i domowa – Warszawa i Ząbki
Kobiece sesje w plenerze i w domu realizuję przede wszystkim w Warszawie, Ząbkach i okolicach. Jeśli nie masz własnego pomysłu na lokalizację, zaproponuję miejsca pasujące do rodzaju zdjęć, które chcesz stworzyć.
Przy wyborze biorę pod uwagę światło, porę roku, godzinę sesji, charakter otoczenia i stylizacje. Jeśli natomiast masz miejsce, które chciałabyś wykorzystać, pokaż mi je. Sprawdzimy, jak możemy zaplanować tam zdjęcia.